39-letni nietrzeźwy rowerzysta zatrzymany przez nyską drogówkę
Wiosna zachęca do aktywności na świeżym powietrzu. Coraz więcej osób sięga po rower, wybierając go jako środek transportu i sposób na relaks. Niestety, niektórzy zapominają, że mają obowiązek przestrzegać przepisów ruchu drogowego. Nyscy policjanci zatrzymali 39-letniego rowerzystę, który w swoim organizmie miał blisko 1,5 promila. Mężczyzna został ukarany wysokim mandatem karnym. Apelujemy o ostrożność i przypominamy – piłeś, nie jedź!


Wczoraj, 25 marca policjanci z nyskiej drogówki podczas patrolu na ul. Kukułczej w Nysie zauważyli rowerzystę, którego sposób jazdy wzbudził podejrzenie, że może znajdować się pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę do kontroli drogowej. Podczas interwencji potwierdziły się przepuszczenia policjantów, 39-latek miał blisko 1,50 promila alkoholu w swoim organizmie. Mężczyzna został ukarany przez funkcjonariuszy mandatem karnym w wysokości 2500 zł.
Zgodnie z przepisami, jazda rowerem w stanie po użyciu alkoholu (od 0,2 do 0,5 promila) oraz w stanie nietrzeźwości (powyżej 0,5 promila) stanowi wykroczenie i wiąże się z wysokim mandatem karnym. Mając w wydychanym powietrzu od 0,2 do 0,5 promila grozi mandatem w wysokości 1000 złotych. Natomiast jazda na rowerze w stanie nietrzeźwości - powyżej 0,5 promila, to grzywna w wysokości 2500 złotych. Sąd może orzec też zakaz prowadzenia pojazdów innych niż mechaniczne. W przypadku kiedy rowerzysta, w okresie trwania sądowego zakazu jazdy na rowerze, wsiądzie ponownie na jednoślad, będą groziły mu 3 lata więzienia. Bez znaczenia będzie czy jest pijany czy trzeźwy.
Apelujemy o rozwagę i odpowiedzialność. Każda decyzja o kierowaniu pojazdem po alkoholu, nawet rowerem, może prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych i finansowych, a przede wszystkim stwarza zagrożenie dla życia i zdrowia wszystkich uczestników ruchu drogowego.