Jesienne warunki na drodze - kierowco bądź ostrożny
Jesień to czas, w którym warunki na drodze szybko się zmieniają i mogą być niebezpieczne, dla wszystkich użytkowników dróg. Zmiana aury wymusza zmianę techniki prowadzenia pojazdu – niestety wielu kierowców o tym zapomina. Dlatego apelujemy o rozwagę i zdrowy rozsądek. Niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze może być przyczyną tragedii. Przypominamy "MISTRZU ZWOLNIJ!".
Panująca obecnie aura sprawia, że warunki na drodze stają się bardzo zmienne, bardziej zdradliwe i niebezpieczne zarówno dla kierujących, jak i dla pieszych. Policjanci z ruchu drogowego apelują do wszystkich, zarówno do kierowców, rowerzystów, jak i pieszych, o zachowanie szczególnej ostrożności i rozwagi.
Bardzo często kierującym wydaje się, że jezdnia jest czarna i sucha. Częste opady, liście przykrywające asfalt czy mgła, powodują, że widoczność jest mocno ograniczona, a droga hamowania staje się dłuższa. To powinno skłonić kierowców do większej uwagi oraz ostrożniejszych decyzji na drodze. Warto także zadbać o stan techniczny samochodu – sprawdzić bieżnik i ciśnienie w oponach oraz upewnić się, że światła mijania i drogowe są prawidłowo ustawione i w pełni sprawne.
Kierujący powinni przestrzegać ograniczeń prędkości, a gdy warunki pogodowe są gorsze, powinni zwolnić w myśl zasady, że wolniej znaczy bezpieczniej.
W czwartek (25 września) doszło do niebezpiecznie wyglądającego zdarzenia drgowego. Przed godziną 11.00 dyżurny nyskiej komendy otzrymał zgłoszenie, że na drodze DK 46 pomiędzy Paczkowem a Złotym Stokiem pojazd wpadł do rowu, a kierujący jest zaklesczony. Na miejsce niezwłocznie udały się słuzby ratunkowe. Na cale szczęscie mężczyzna kierujący pojazdem wyszedł o własnych siłach z pojazdu i nie potrzebował pomocy medycznej. Policjanci z Komisariatu Policji w Paczkowie ustalili, że 76-letni kierujący nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, w wyniku czego na łuku drogi stracił panowanie nad kierowanym przez siebie pojazdem i wjechal do przydrożenego rowu. Mężczyzna był trzeźwy. Został on ukarny mandatem karnym, a dowód rejestracyjny od pojazdu został zatrzymany z uwagi na powstałe uszkodzenia.
Przypominamy "Mistrzu zwolnij" - bezpieczeństwo na drodze zależy nie tylko od służby, lecz przede wszystkim od postawy każdego kierowcy.